WŁOSKA ETYKIETA W BIZNESIE

WŁOSKA ETYKIETA W BIZNESIE

Lipiec 26, 2018 Umiędzynarodowienie firmy 0

Wybierasz się w podróż służbową do Włoch lub planujesz spotkanie biznesowe? Na pewno zainteresuje Cię włoska etykieta w biznesie. Znajomość obyczajów w obcym kraju, może okazać się równie ważna jak przygotowanie merytoryczne do spotkania czy atrakcyjność oferty handlowej jaką zaproponujemy.

Polacy i Włosi należą do tego samego, europejskiego kręgu kulturowego, co bardzo ułatwia nawiązywanie kontaktów i kontynuację współpracy. Nie oznacza to jednak, że w obu naszych krajach nie ma różnic kulturowych, zwłaszcza w kontaktach służbowych i biznesowych. Czasem wystarczy subtelność, z pozoru nic nieznaczący gest, aby we Włoszech nasze zachowanie zostało odebrane jako niestosowne lub w najlepszym wypadku osobliwe.

Czy z czystej ciekawości, czy też z chęci uniknięcia zrobienia złego wrażenia, czyli jak mawiają Włosi „per non fare una brutta figura„, zapraszam do lektury artykułu o włoskiej etykiecie biznesu. Oto kilka kwestii, które mogą dziwić nas Polaków i być powodem niezrozumienia. Aby uniknąć mylnej interpretacji zachowań we Włoszech, przyjrzyjmy się takim aspektom jak czas, ubiór, kuchnia, spotkania w biznesie i ich savoir-vivre.

CZAS

Czas we włoskiej kulturze to temat rzeka. I podobnie jest z podejściem do niego. Płynie on niejakby bez potrzeby zbyt rygorystycznego pomiaru. Wydawałoby się, że klasycznego włoskiego piano piano nie spotkamy w świecie biznesu, że jest ono przywilejem turystów. A jednak znajdziemy tą filozofię postrzegania czasu również w interesach, oczywiście w mniejszym wymiarze niż podczas wakacyjnego urlopu.

W Polsce nietaktem jest spóźnić się na oficjalne spotkanie czy konferencję. Zebrania czy kongresy rozpoczynają się zwykle punktulnie i jest to oznaką szacunku okazanego przez organizatorów wobec uczestników. W kulturze polskiej, dobrze widziane jest zatem przybycie punktualne lub z minimalnym wyprzedzeniem. Jak wygląda włoska etykieta w biznesie i punktualność? We Włoszech, w zależności od stopnia zinternacjonalizowania włoskiego partnera, możemy zakładać, że spotkanie rozpocznie się co najmniej 15 minut później niż to zostało ustalone.  W przypadku konferencji z większą liczbą uczestników, „półgodzinny poślizg” nikogo nie szokuje i nie oznacza problemów technicznych ani organizacyjnych, które opóźniają rozpoczęcie prezentacji. Jest to czas dany uczestnikom, aby na spotkanie mogli przybyć wszyscy zainteresowani, często poprzedzony tzw. small speech między zaproszonymi gośćmi przy aromacie kawy przed wejściem do sali, gdzie ma odbyć się spotkanie. Dostrzegasz w tłumie gości osobę ukradkiem zerkającą na zegarek? Z dużym prawdopodobieństwem możesz stwierdzić, że nie jest Włochem. Zegarek na włoskim ręku pełni rolę estetyczno-wizerunkową (i to jest chyba odpowiedź na pytanie jakie sobie zawsze zadawałam, skąd tyle reklam zegarków we włoskich czasopismach, skoro Włochom nie zależy na czasie…).

UBIÓR

Przy wizycie we Włoszech jest to aspekt, na który należy zwrócić specjalną uwagę. Kraj mody, Made in Italy, dyktujący kanony estetyczne na całym świecie. Będą wśród nas zwolennicy powiedzenia „to nie szata czyni człowieka„, którzy zauważą, że najwięksi światowi managerowie noszą sweter w miejsce garnituru. W relacjach międzyludzkich, ubiorem podkreślamy nasz wizerunek i stosunek do drugiej osoby, pozostawiamy wrażenie na osobach, z którymi się spotykamy i zapadamy im w pamięć. I to skojarzenie naszej osoby w biznesie powinno się wiązać z posiadanym smakiem w doborze ubioru, a nie z modową gafą czy w najlepszym wypadku, ekscentrycznością. Podczas mojej rozmowy w pewnej włoskiej winnicy, jej właściciele bardzo ciepło wypowiadali się o jednym ze swoim najwierniejszych klientów, polskim biznesmenie i miłośniku włoskiego wina. Utkwił im w pamięci jako osoba przesympatyczna, o zdecydowanym i wyrafinowanym guście w doborze win i doskonałej znajomości włoskich szczepów. Nie omieszkali jednak napomknąć, że nigdy nie zapomną wrażenia, jakie wywołała na nich pierwsza wizyta pana prezesa, który wkroczył do winnicy w sandałach i szortach.
Świetnemu biznesmenowi, nie koniecznie światowej sławy, odpowiedni ubiór zapewni zatem doskonały wizerunek i pomoże w udanym zaprezentowaniu własnej osoby i firmy.

Jako polscy goście we Włoszech, nie mamy jednak żadnych powodów do kompleksów, ponieważ polski przemysł odzieżowy znajduje coraz więcej wiernych klientów wśród eleganckich Włochów. Być odpowiednio ubranym na spotkaniu biznesowym w Italii, nie oznacza, że mamy obowiązek  zaprezentować się w garniturze od włoskiego krawca. Dobrze jest natomiast stosować uniwersalne zasady klasycznej, międzynarodowej elegancji. Odpowiedni krój i kolor garnituru do okazji i pory spotkania, biała lub niebieska koszula (we Włoszech, i nie tylko, zawsze i bezwględnie z długim rękawem), krawat czy zakryte buty to oznaka dobrego smaku.

KUCHNIA

To zdecydowanie świętość we włoskiej kulturze. Powód do dumy, specjalność narodowa, jeden z filarów eksportowych włoskiej gospodarki. Jest to też często temat ożywionych i pełnych pasji rozmów przy stole. Przy spotkaniach mniej formalnych mile widziane jest okazanie zaciekawienia serwowaną potrawą i zapytanie jak podany nam przysmak został przyrządzony. Sprawimy tym ogromną przyjemność gospodarzom i zapewne wywołamy dyskusję wśród włoskich gości, gdzie każdy będzie podawał własną recepturę tej samej potrawy. Przed planowaną wizytą, warto jest poznać włoskie nazwy bestsellerów kulinarnych, ponieważ prośba o angielską wersję menu w restauracji w przypadku niektórych włoskich „best of the best” może być przez Włocha odebrana jako ignorancja i brak znajomości „najlepszej kuchni świata”.

Będąc we Włoszech, pamietajmy, że pory posiłków są tutaj niemal stałe. Restauracje będą zatem serwować dania obiadowe w porze obiadowej, czyli od godziny 12-13ej. Popołudniami często kuchnia restauracji jest nieczynna aż do wieczora, gdzie następuje ponowne otwarcie na kolację. Nie dotyczy to większych miast i centrów turystycznych, jest jednak specyfiką włoskiej kultury kulinarnej. Posiłki mają swoje określone pory. Także czas i rodzaj pitej kawy to oddzielny rytuał, który warto poznać. Włoch widzący obcokrajowca pijącego cappuccino w trakcie obiadu uzna to za swoiste „barbarzyństwo”. Kawa z mleczną pianką to zwykle smaczny początek dnia w towarzystwie słodkiego brioche. Poobiednia kawa i ta proponowana podczas rozmów w interesach to najczęściej espresso, macchiato lub zawsze „bezpieczny” i klasyczny wybór – caffè. Kawa we Włoszech jest serwowana na bardzo wiele sposobów, o czym opowiada Włoch w poniższym filmiku

SPOTKANIA W BIZNESIE

Jeżeli nie znasz doskonale języka Twojego rozmówcy, nie prowadź nigdy rozmów biznesowych bez tłumacza. Klasyczny język włoski, nawet w środowiskach biznesowych, będzie się różnił nieco akcentem  lub znaczeniem niektórych terminów w zależności od regionu, w którym odbędzie się spotkanie. Czasami włoskie regionalizmy językowe mogą utrudnić sprawne porozumienie się partnerów, nawet jeżeli czujemy się dość silni w języku Dantego. Język angielski to międzynarodowy język nauki i biznesu. Posługiwanie się nim podczas oficjalnych spotkań jest jednym z podstawowych instrumentów w komunikacji biznesowej. Jeżeli jednak zwracasz się do włoskiego kontrahenta czy klienta, najlepiej zrób to po włosku. Nie tylko dlatego, że poziom znajomości języka angielskiego we włoskich kadrach managerskich może uniemożliwić sprawną komunikację w zaawansowanych fazach rozmów i ustaleń biznesowych. Dzięki obecności polsko-włoskiego tłumacza, obie strony spotkania będą mogły cieszyć się możliwością komunikowania w języku ojczystym, co niewątpliwie pomoże w zacieśnieniu relacji.

Język włoski, postrzegany przez Polaków jako bardzo melodyjny i relatywnie prosty, ma także swoje pułapki. Może się zatem zdarzyć, że podobnie brzmiące słowo, wypowiedziane przez nas, zmieni kompletnie znaczenie, a użyte niepoprawnie podczas rozmów handlowych nie tylko utrudni nawiązanie relacji i zrozumienie, ale wywoła np. zażenowanie. Oto tylko kilka przykładów włoskich pułapek językowych, które mogą się okazać wyjątkowo niefortunne, choć przy odrobinie dystansu i poczucia humoru, mogą także ocieplić atmosferę.

GESTY I MOWA CIAŁA

Długo można by pisać o włoskiej gestykulacji. Ograniczę się jednak do podstawowej rady. Jako partner rozmów, starajmy się unikać nadmiernego gestykulowania i „mówienia rękami”. Może okazać się, że nieświadomie wykonamy gest uznany w Italii za wulgarny lub obraźliwy. Najlepszym dowodem na to, jak wiele można wyrazić za pomocą rąk we Włoszech jest poniższy film

SAVOIR-VIVRE W BIZNESIE

Jeżeli zamierzasz szerzej poznać zasady savoir-vivre, zwłaszcza w perspektywie otwarcia Twojego przedsiębiorstwa na współpracę międzynarodową, zapraszam do lektury opracowania PARP „Kultura biznesu”

Życzę sukcesów podczas spotkań biznesowych we Włoszech cytując, słowa Jerzego Waldorff’a:

Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse.

*****


Opracowanie
: Anna Czerwińska, absolwentka Ekonomii w Wyższej Szkole Ekonomii i Innowacji w Lublinie oraz na Uniwersytecie „Carlo Bo” w Urbino, wpisana na listę tłumaczy przy Izbie Handlowej w Maceracie we Włoszech.

Kontakt: a.czerwinska@firmissima.com / www.firmissima.com


Autorka dokłada wszelkich starań, aby zawarte w tym miejscu dane były rzetelne, wyczerpujące i aktualne jednak mają one charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń.

 

 

Usługi dla biznesu w Polsce i we Włoszech 

Sharing is caring:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
GOOGLE
http://italiapoloniawbiznesie.it/pl/2018/07/26/wloska-etykieta-w-biznesie/">
Twitter
LinkedIn